(USA, 1997) komedia
plakat/okładka
EKIPA: Reżyseria:
Woody Allen Scenariusz:
Woody Allen
Zdjęcia:
Carlo Di Palma Scenografia:
Santo Loquasto
Kostiumy:
Suzy Benzinger Montaż:
Susan E. Morse Casting:
Juliet Taylor Dekoracja wnętrz:
Elaine O'Donnell Dekoracja
wnętrz:
Susan Kaufman Dyrektor artystyczny:
Tom Warren
Produkcja:
Jean Doumanian Producent wykonawczy:
J.E. Beaucaire
OBSADA:
Harry Block: Woody Allen
Larry/Szatan: Billy Crystal
Doris:
Caroline Aaron
Joan Block: Kirstie Alley
Richard: Bob
Balaban
Ken: Richard Benjamin
Burt: Eric Bogosian
Lucy: Judy Davis
Cookie: Hazelle Goodman
Beth Kramer:
Mariel Hemingway
Jane: Amy Irving
Hiliard Block: Eric
Lloyd
Helen Epstein: Demi Moore
Harvey Stern: Tobey Maguire
Leslie: Julia Louis-Dreyfus
Grace: Julie Kavner
Paul Epstein: Stanley Tucci
Lily Chang: Sunny Chae
Fay:
Elisabeth Shue
Mel: Robin Williams
Max: Hy Anzell
OPIS:
Harry Block, bohater najnowszego filmu Woody'ego Allena, jest
pisarzem i kobieciarzem. Bez skrupułów wykorzystuje szczegóły swego pożycia z
kolejnymi żonami i kochankami we własnych powieściach, a potem dziwi się, dlaczego
prawie wszystkie kobiety jego życia dozgonnie go nienawidzą.
W filmie
"Deconstructing Harry" Woody Allen pokazuje kolejne wcielenie bohatera
wielu swych poprzednich filmów: neurotycznego artysty, mieszkańca Manhattanu,
pełnego lęków, obsesji i fantazji seksualnych. Tym razem jednak bohater Allena
jest pozbawiony zwykłej domieszki ciepła i romantyzmu. Mimo sympatycznego wyglądu
bujającego w obłokach niedorajdy, Harry Block to w istocie cyniczny, zimny drań,
rujnujący życie swych kobiet dla własnej sławy i wygody. "Nihilizm, cynizm,
sarkazm i orgazm!" - krzyczy Harry'emu w twarz jego filmowa siostra (Caroline
Aaron), trafnie wyrażając syntezę jego osobowości.
Film, określony przez
większość nowojorskich recenzentów jako jedno z najlepszych dzieł Woody'ego Allena,
w genialny sposób miesza fikcję i rzeczywistość. Historię kilku romansów i małżeństw
Harry'ego poznajemy nie tylko poprzez jego własne przeżycia i opowieści. Niektóre
wątki widzimy oczami bohaterów jego książek, którzy w pewnym momencie zaczynają
pojawiać się w realnym życiu Harry'ego. Pokazuje to, w jaki sposób pisarz przekształcił
i przelał swe doświadczenia na papier. Obrazu dopełnia surrealistyczna scena -
pełna Kafki i Dantego - wyprawy Harry'ego na dno piekieł. Harry zjeżdża tam windą,
a w rozmowie z głównym szatanem (Billy Crystal) odkrywa, że grzeszył niewiele
mniej od niego.
W filmie pełnym cynizmu - między innymi pod adresem żydowskich
fanatyków religijnych - nie brakuje też elementów czystej burleski. W scenach
komicznych najwięcej śmiechu wywołuje Robin Williams, w scenach tragicznych -
Demi Moore, nie najlepiej obsadzona w roli fikcyjnej żony Harry'ego.
W "Deconstructing Harry" znajdziemy więcej obscenicznego języka i seksualnych
obsesji niż w poprzednich filmach Allena. Już pierwsza scena, w której niewidoma
babcia przyłapuje Richarda Benjamina i Julię Louis-Dreyfus in flagranti, wyznacza
atmosferę filmu. Przyłapani nie przerywają swej miłosnej czynności, zapewniając
babcię, że właśnie mieszają koktajl alkoholowy dla czekających w ogrodzie gości.
"Jak nazywasz swego penisa?" - pyta w innej scenie nieletni syn Harry'ego.
Próbując wywinąć się z tego pytania, Harry dochodzi do nieprzyzwoitej konkluzji:
"Nie wiem, czy istnieje Bóg, ale na pewno istnieją kobiety". Całej rozmowie
z niesmakiem przysłuchuje się bardzo drobnomieszczańska Mariel Hemingway.
"Kiedy widzę kobietę, myślę tylko o tym, jak ją wy...ć - wyznaje Harry
w rozmowie z przyjacielem. - Kiedy patrzę na kobietę w kolejce podziemnej, wyobrażam
sobie, jak wyglądałaby nago. To nie może być normalne. Czy prezydent Stanów Zjednoczonych
mógłby mieć podobne myśli?" "To nie jest dobry przykład" - dodaje
po chwili Harry, ku radości zgromadzonej w kinie publiczności. W innym miejscu
tłumaczy swe przywiązanie do prostytutek: "Płacisz im, przychodzą do twojego
domu i nie musisz dyskutować na temat Prousta albo filmów".
Od momentu
burzliwego rozstania z Mią Farrow przed pięciu laty, wszyscy próbują dopatrywać
się w filmach Allena wątków autobiograficznych. Widzowie mrugają do siebie, kiedy
Harry mówi o byłej żonie Joan (Kirstie Alley), która nie chce z nim rozmawiać
przez telefon i próbuje ograniczać widzenia z synem. Harry zostawił ją dla znacznie
młodszej dziewczyny (Elizabeth Shue), pacjentki swej praktykującej psychoanalizę
żony. "Jak mogłeś zrobić to z moją pacjentką!" - wrzeszczy na niego
rozwścieczona żona. "Mam ograniczone możliwości, nigdzie nie wychodzimy,
żebym mógł poznać kogoś innego" - tłumaczy się Harry. Kiedy Harry daje do
zrozumienia, że od momentu urodzenia dziecka małżonka była dla niego oziębła seksualnie,
można sobie wyobrazić, że Woody sam puszcza oko do publiczności, tłumacząc, dlaczego
zostawił Mię dla jej przybranej córki Soon-Yi Previn.
W swym egoistycznym,
półfikcyjnym świecie, Harry jest w gruncie rzeczy zdesperowany i samotny. Kiedy
jego była uczelnia, z której przed 40 laty został wyrzucony, zaprasza go na specjalną
uroczystość ku jego czci, Harry nie ma z kim pojechać. Aby zebrać jakieś towarzystwo,
musi zapłacić 500 dolarów czarnoskórej prostytutce (Hazelle Goodman) i porwać
swego syna ze szkoły (nie był to dzień wyznaczonego przez sąd widzenia). Perypetie
szalonego dnia, przedstawionego w filmie Allena, kończy przyjemny sen, w którym
bohaterowie powieści Harry'ego oddają mu cześć jako twórcy. Woody ponownie mruga
do publiczności, jakby chciał powiedzieć: jeśli tego wymaga proces twórczy, artysta
ma prawo być pozbawionym moralności, egoistycznym kłamcą i łajdakiem.
Sylwester Walczak z Nowego Jorku